Depresja jest jak nadejście zimy.
Dnie robią się coraz krótsze, a noce dłuższe.
Powoli, każdego dnia robi się coraz
ciemniej. Ale ty tego nie zauważasz.
Z dnia na dzień jest mniej światła,
a więcej cienia.
Jesteś zajęty, zmęczony.
Ledwo zwracasz na to uwagę.
Aż pewnego dnia zdajesz sobie sprawę,
że jest całkiem ciemno.
Powinien być dzień, a jest mrok.
I dopiero wtedy zdajesz sobie sprawę,
że słońca już nie ma.
Nawet nie zauważyłeś, kiedy zaszło.
~Drømme~

<3
OdpowiedzUsuń