"Wszystko będzie dobrze"
"Jutro będziesz czuć się lepiej"
"Masz zły nastrój? Zjedz czekoladę, lub weź leki"
"Przecież leki działają! Dlaczego czujesz się źle?!"
A no tak, bo choroba zmieniająca nasz mózg w pewnym momencie zniknie raz na zawsze i nigdy nie wróci.
NIE.
Ona będzie ze mną zawsze.
To, że gorszy epizod minął, nie oznacza, że już nigdy nie powróci i znów wszystkiego nie popsuje.
Ona czeka.
Ona czeka na chwilę słabości.
Chwilę, gdy Twój organizm otworzy swe drzwi i da jej wejść.
Kiedy akurat coś, lub ktoś Cię zrani.
Kiedy akurat przeglądasz jakąś stronkę i zobaczysz zdjęcie chudej dziewczyny z wystającymi kośćmi, i pomyślisz: "Kurde, też tak chcę".
Kiedy akurat ktoś obdarzy Cię krzywym spojrzeniem.
Wtedy furtka się otwiera, zaprasza dawne demony do środka.
Ale one tak szybko nie odejdą, skoro już wiedzą, jak się bronisz.
Już nie będzie tak łatwo.
Jednak w pewnym momencie odejdą.
Znów.
Znów dadzą poczuć się pewnie, podnieść się.
Pozwolą ci odrestaurować siły.
A następnie znów wrócą.
I będzie jeszcze gorzej.
~Impuremind~
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poprawa humoru. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poprawa humoru. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 17 października 2017
sobota, 23 września 2017
Jak poprawić sobie humor?
W naszym życiu wielokrotnie wpadamy w wszelakie doły, załamania, które przyprawiają nas o nienajlepsze myśli. Jednak, kiedy chcemy poczuć się lepiej, np. ze względu na jakieś spotkanie, czyjeś towarzystwo, bądź, by mieć motywacje do działania, często nie mamy pojęcia, co ze sobą zrobić. Dziś chciałabym podrzucić Wam kilka ciekawych sposobów, aby przywrócić się do życia! :)
1. ZJEDZ COŚ SŁODKIEGO - najlepiej czekoladę! Powoduje ona wydzielanie endorfin poprawiających nastrój i łagodzących ból, więc jest idealnym pomocnikiem w takowej sytuacji!
2. POSŁUCHAJ ULUBIONEJ MUZYKI - jest ona pomocnikiem w każdej sytuacji. Ja osobiście nie mam konkretnego typu muzyki, jaki mi poprawia humor - te piosenki ciągle się zmieniają!
3. OBEJRZYJ FILM/SERIAL - wciągnięcie się w jakąś historię z kompletnie innej beczki może bardzo odciągnąć Cię od problemu! Popytaj przyjaciół, znajomych, lub poszukaj w internecie różnych ciekawych tytułów, a na pewno znajdziesz coś, co Cię zainteresuje!
4. POCZYTAJ - nie każdy jest miłośnikiem książek, ale, tak samo jak poprzedni wariat, jest równie pomocny!
5. SPISZ SWOJE MYŚLI - nawet nie wiesz, jak to potrafi ulżyć na sercu. Zapisz wszystko, co czujesz, co Cię dręczy. Pozwól, aby emocje wyszły z Ciebie za pomocą pisadła/palca i pozostały na kartce/telefonie. Możesz tak przy okazji pozostawić sobie pamiątkę na następne lata!
6. WYJDŹ NA SPACER - wyjście z domu, zażycie świeżego powietrza i przechadzka to bardziej aktywny i zdrowszy sposób na przemyślenie danej sprawy. Długi spacer po parku, bądź mieście, lub przycupnięcie na chwilę na ławce to dobry sposób na spędzenie wolnego czasu!
7. ZAJMIJ SIĘ CZYMŚ, CO SPRAWIA CI RADOŚĆ - zastanów się nad tym, jaka czynność wywołuje w Tobie szczęście i zajmij się tym. Może to być granie na komputerze, pisanie wierszy, zabawa ze zwierzakiem, lub szukanie ubrań w internecie - wszystko zależy tylko i wyłącznie od Ciebie!
8. POROZMAWIAJ/SPOTKAJ SIĘ Z KIMŚ BLISKIM - na koniec coś, co mi pomaga najbardziej. Nic nie stawia mnie na nogi szybciej, niż informacja, że mam się z kimś spotkać. Myśl, że po długim okresie samotności będę mogła z kimś pogadać choćby przez telefon wywołuje u mnie euforię. Często przybywam na takie spotkanie z ponurą miną, brakiem chęci życia, a wracam z niego uśmiechnięta i zmotywowana do działania!
~Impuremind~
1. ZJEDZ COŚ SŁODKIEGO - najlepiej czekoladę! Powoduje ona wydzielanie endorfin poprawiających nastrój i łagodzących ból, więc jest idealnym pomocnikiem w takowej sytuacji!
2. POSŁUCHAJ ULUBIONEJ MUZYKI - jest ona pomocnikiem w każdej sytuacji. Ja osobiście nie mam konkretnego typu muzyki, jaki mi poprawia humor - te piosenki ciągle się zmieniają!
3. OBEJRZYJ FILM/SERIAL - wciągnięcie się w jakąś historię z kompletnie innej beczki może bardzo odciągnąć Cię od problemu! Popytaj przyjaciół, znajomych, lub poszukaj w internecie różnych ciekawych tytułów, a na pewno znajdziesz coś, co Cię zainteresuje!
4. POCZYTAJ - nie każdy jest miłośnikiem książek, ale, tak samo jak poprzedni wariat, jest równie pomocny!
5. SPISZ SWOJE MYŚLI - nawet nie wiesz, jak to potrafi ulżyć na sercu. Zapisz wszystko, co czujesz, co Cię dręczy. Pozwól, aby emocje wyszły z Ciebie za pomocą pisadła/palca i pozostały na kartce/telefonie. Możesz tak przy okazji pozostawić sobie pamiątkę na następne lata!
6. WYJDŹ NA SPACER - wyjście z domu, zażycie świeżego powietrza i przechadzka to bardziej aktywny i zdrowszy sposób na przemyślenie danej sprawy. Długi spacer po parku, bądź mieście, lub przycupnięcie na chwilę na ławce to dobry sposób na spędzenie wolnego czasu!
7. ZAJMIJ SIĘ CZYMŚ, CO SPRAWIA CI RADOŚĆ - zastanów się nad tym, jaka czynność wywołuje w Tobie szczęście i zajmij się tym. Może to być granie na komputerze, pisanie wierszy, zabawa ze zwierzakiem, lub szukanie ubrań w internecie - wszystko zależy tylko i wyłącznie od Ciebie!
8. POROZMAWIAJ/SPOTKAJ SIĘ Z KIMŚ BLISKIM - na koniec coś, co mi pomaga najbardziej. Nic nie stawia mnie na nogi szybciej, niż informacja, że mam się z kimś spotkać. Myśl, że po długim okresie samotności będę mogła z kimś pogadać choćby przez telefon wywołuje u mnie euforię. Często przybywam na takie spotkanie z ponurą miną, brakiem chęci życia, a wracam z niego uśmiechnięta i zmotywowana do działania!
~Impuremind~
Subskrybuj:
Posty (Atom)
